14 Wielka Gala Ślubna – największe targi ślubne w Szczecinie

28 Stycznia 2018 roku, odbyły się największe targi ślubne na Pomorzu Zachodnim. Co roku na Wielkiej Gali Ślubnej przychodzi kilka tysięcy par w poszukiwaniu najlepszych usługodawców na najważniejszy dzień swojego życia. Przyszłe pary młode tego dnia mogą znaleźć wiele korzystnych okazji, a także poznać przedstawicieli branży ślubnej z całego regionu.

Ja również nie mogłam przegapić takiego wydarzenia. Wyruszyłam tam w poszukiwaniu nowych trendów, inspiracji ślubnych, a także zapoznać się osobiście z ofertą najbardziej interesujących wystawców.

Przybyłam na miejsce o godzinie 11 – przyjazd z lewobrzeża komunikacją miejską na targi to nie lada wyzwanie! 😀
Na wielkiej scenie przywitał mnie zespół MM Group. Grupa gra wyłącznie na żywo, na prawdziwych instrumentach. Niesamowita energia od wokalistki – Pani Magdaleny o świetnej ciemnej barwie, postawi na nogi szybciej niż kawa 🙂

Następnie zrobiłam krótki research po stoiskach. Na 14 Wielkiej Gali Ślubnej wystawiło się około 170 usługodawców różnej kategorii. Na stoiskach mogliśmy znaleźć suknie ślubne, biżuterię i obrączki, garnitury, dekoracje, zaproszenia, fotografów, oraz filmowców, fotobudki ( których było na prawdę wiele!), oprawę muzyczną, pojazdy, oraz transport ślubny, kliniki piękna, wizażystki, pomysły na różne weselne atrakcje, konsultantów ślubnych, a także miejsca w których można wyprawić swoje wesele.
Szybkim krokiem udałam się do sali konferencyjnej, gdzie o godzinie 12:00, swój wykład pod tytułem „Ślub&Wesele – krok po kroku” prowadziła Pani Bernadetta Kowalczyk, bliżej znana jako konsultant ślubny – Mistrzyni Cemonii. Pani Bernadetta przywitała Nas z uśmiechem, oraz wręczyła piękną, miętową paczuszkę.

Na warsztatach mogliśmy dowiedzieć się jak zorganizować swój ślub i wesele, tak aby miało to ręce i nogi. Podczas planowania wesela często następuje totalny chaos w głowie i długo stoimy w miejscu, z tego względu według mnie warto wybrać się na takie warsztaty, aby wiedzieć jak to wszystko „ogarnąć” 🙂

Dowiedzieliśmy się o co pytać podczas rozmowy z menadżerem sali, jaką wybrać dekorację tak aby dobrze wyglądała i nie przeszkadzała naszym gościom, jak wybrać konsultanta ślubnego, oraz co musimy wiedzieć o ślubie w plenerze, oraz w kościele. Poznałam również kilka ciekawostek i pomysłów na które z pewnością bym nie wpadła. Uważam, że warsztaty były bardzo ciekawe, można było dowiedzieć się kilka ciekawych rzeczy, oraz oczyścić i uporządkować sobie wszystko w głowie i na papierze ( sama posiadam sumiennie zrobione notatki ;). Świetnym pomysłem było oznaczenie usługodawców różnej kategorii, którzy wystawili się na targach ślubnych. 


Zaopatrzona w nowe informacje i doświadczenia wyruszyłam na poszukiwania atrakcji, które organizatorzy przygotowali dla par, odwiedzających targi ślubne.
Główną nagroda było wesele w Dworku Nad Regą. Do finału można było dotrzeć na dwa sposoby. Pierwszy sposób to zabawa fotograficzna na Facebooku. Z niej zostały wyłonione dwie finałowe pary, z największą ilością udostępnień. Drugim sposobem było przyjście na Wielką Galę Ślubną między godziną 10:30, a 15:00, należało zrobić sobie zdjęcie z wyeksponowanym egzemplarzem magazynu ślubnego „Uroczystość”i przesłać je za pomocą MMSa, na wskazany przez organizatora numer. Do finału dotarły cztery pary z najbardziej zwariowanym i pomysłowym zdjęciem. Reszta par również została nagrodzona. O finale wspomnę jeszcze na końcu tego postu 🙂
Następną niespodzianką był program rabatowy dla par. Jak co roku, na pary które przybyły na Wielką Galę Ślubną czekały kupony rabatowe. Można było je zdobyć na stoisku e-wesele, wystarczyło wymienić bilet wstępu. Na jedną osobę przypadał kupon o nominale 1250 złotych, na parę przypadały dwa takie kupony, czyli aż 2500 złotych!
Także usługodawcy na targach ślubnych, przygotowali dla zwiedzających dogodne promocje, zniżki, oraz pakiety. Każdy indywidualnie do swojej profesji.


O 13.40, na wielkiej scenie pojawiła się totalna nowość na rynku muzycznym, branży weselnej. Coś na co czekałam bardzo długo. Chodzi o ElectroBoogie!

Dla par, które są „wymagające muzycznie” to strzał w dziesiątkę! ElectroBoogie to grupa sześciu osób ( wokalistka, wokalista, DJ, gitarzysta, skrzypaczka, oraz saksofonista), którzy łączą ze sobą muzykę elektroniczną, ludzki głos, oraz żywe instrumenty. Te połączenie to totalna mieszanka wybuchowa! Charyzma i energia jaka bije od Marka Partyki (wokalisty) podrywa każdego z miejsca. Aksamitny i oryginalny głos Laury zaprzecza dobrze znanej Nam weselnej rutynie.  Według mnie ElectroBoogie bardzo dobrze trafia w gust zarówno miłośników muzyki elektronicznej, jak i zwolenników zespołów weselnych. Spodoba się publiczności zarówno młodszej jak i starszej, każdy w ich repertuarze powinien znaleźć coś dla siebie. Jeśli szukacie czego nietuzinkowego koniecznie zapoznajcie się z ich ofertą.

Przechadzając się na targach moją uwagę zwróciło piękne stoisko. Totalnie w moim stylu!
Było to stoisko numer 80 – znalazłam tam konsultantów ślubnych Pudrowelove, nowe miejsce na mapie Szczecina – Folwark w Plenerze, oraz usługi florystyczne – Zielony Kombinat.
Folwark w Plenerze to totalna nowość. Pierwsza tego typu STODOŁA w regionie, idealna na śluby rustykalne, wiejskiee i w stylu boho! <3 Pierwsze wesela już w 2018 roku! Nie mogę się doczekać aby zobaczyć ten obiekt na żywo.
Pani Martyna z Pudrowelove współpracuje z powyższym obiektem, przygotowała nawet bardzo atrakcyjną ofertę, z którą możecie się zapoznać drogą mailową.
Dekorację na stole w stoisku, wykonał Pan Łukasz z Zielony Kombinat. Idealnie połączył piękne kwiaty z dużą ilością zieleni, oraz z najnowszymi trendami w postaci elementów dekoracji geometrycznych. Można było tam obejrzeć dekorację z bliska, zainspirować się, oraz przymierzyć wianek na głowę.
Miałam okazję chwilę porozmawiać z Panią Martyną, oraz Panem Łukaszem. Są to ludzie pełni pasji, dobrze znający się na branży weselnej i trendach panujących w danym roku. Wiedzą czego potrzeba żeby ten dzień był piękny i wyjątkowy.


Jedynym słodkim usługodawcą na targach była cukiernia „Izybar„, której chyba przedstawiać nie muszę. Bardzo smaczne wypieki i piękne tory, począwszy od tych z bitą śmietaną, poprzez te z masy cukrowej, a skończywszy na tortach naked. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie 🙂


Cudowne inspirację można było znaleźć na stoisku Co nieco papieru. Najbardziej przykuły moją uwagę prezenty dla świadków. Coś fajnego i kreatywnego – tak jak lubie! 🙂


A może szukacie pięknych, koronkowych i romantycznych sukien ślubnych? Fanfaronada idealnie spełni wasze życzenia! Cudowne suknie ślubne zaskoczą każdego kto poszukuje czegoś więcej niż tylko świecącego tiulu 🙂


Moją uwagę zwróciło również piękne stoisko Ania Dymek – fotografia. Pięknie, delikatnie i romantycznie zdjęcia. Sama Pani Ania to skromna osoba z ogromną pasją.


Warto wspomnieć o Ślubnych Metamorfozach!
Ślubne metamorfozy jest to projekt który pozwala przyszłym pannom młodym pozwala odczuć emocje podczas przygotowań najważniejszego dnia w życiu. Pod czujnym okiem sprawdzonych partnerów, uczestniczki przechodzą poszczególne przemiany. Na finał każda z pań zabierana jest na profesjonalną sesję zdjęciową. W tym roku partnerzy ślubnych metamorfoz skupili się na stylizacjach ślubnych, oraz wieczorowych. Do tworzenia metamorfoz zaproszeni zostają najlepsi specjaliści w swoich branżach. Dla każdej z pięciu uczestniczek została stworzona kompleksowa stylizacja ślubna, która zawierała fryzurę, dobór koloru włosów, makijaż, suknię ślubną, oraz biżuterię i wiązankę. Wszystkie Panie wyglądały przepięknie! W trakcie finału metamorfoz można było posłuchać historię o uczestniczkach, oraz zobaczyć jaką wspaniałą przemianę przeszły! Na okładce najbliższego wydania magazynu „Uroczystość” będziemy mogli zobaczyć Panią Dominikę Kaskę. Natomiast osobą, która przeszła największą metamorfozę jest Pani Kamila Sobczak. Serdecznie Gratuluję 🙂

Dobiega godzina 17. Czas na wielki finał. Dwie godziny wcześniej wylosowano sześć finałowych par, które zawalczą o bardzo atrakcyjne nagrody, między innymi voucher na ślub w Dworku nad Regą. Po pierwszej zabawie sprawnościowej wyłonione zostały dwie pary, które zawalczą o główną nagrodę. Po następnych bardzo aktywnych zmaganiach mieliśmy już parę która wygrała główną nagrodę! Dominika i Dawid, wygrali wesele w Dworku nad Regą! Oczywiście reszta par również została nagrodzona, fundatorem drugiego miejsca był DJ Andrzej Ulhurski, a trzeciego fotograf Wojciech Hnat. Parom serdecznie gratulujemy!


Tym sposobem 14 Wielka Gala Ślubna dobiegła końca. Na targach ślubnych jestem kolejny rok, według mnie co roku wystawcy coraz bardziej starają się, aby ich stanowisko przygotować jak najbardziej interesująco. Organizatorzy z roku na rok doskonalą Galę, zachęcając młode pary interesującymi usługodawcami, oraz niespodziankami i rabatami. Z targów ślubnych wyszłam bogata o nowe znajomości, doświadczenie i masę inspiracji. Polecam każdej młodej parze, która poszukuje usługodawców i inspiracji na swój ślub, aby odwiedziła targi ślubne. To na prawdę przydatne wydarzenie na mapie Szczecina!

Czytelnicy czytają również

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *