Najpiękniejszy Ślub Natalii i Sławka

Mija dokładnie rok od kiedy po raz pierwszy zorganizowałam i skoordynowałam swój pierwszy poważny ślub. Od tego dnia wszystko się zaczęło. To właśnie tego dnia poczułam swój “Zing” 🙂 Utwierdziłam się w przekonaniu, że jestem teraz we właściwym miejscu i to właśnie chcę robić w życiu. I tak – od tamtej pory blog pastelowy ślub przerodził się w coś większego 🙂 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Natalię poznałam dokładnie na rok przed uroczystością w czerwcu 2018 roku. Gdy poznałam historię ich miłości, zobaczyłam jakie mają marzenia i preferencje – wiedziałam, że bardziej idealnej pierwszej pary na organizację ślubu nie mogłam sobie wymarzyć!

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Natalia i Sławek – zapatrzeni w siebie – to nie była historia jak każda inna, to była prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia! W dodatku najpiękniejszy dzień swojego życia chcieli przeżyć na swoich zasadach, Sławek i Natalia mieli bardzo konkretną wizję swojego dnia, która bardzo mi odpowiadała. 

Sala

Bukowy Park – była to sala, której byłam wtedy bardzo ciekawa. Jedyna taka w której jeszcze w tym czasie nie udało mi się odwiedzić. Gdy pojechałam pierwszy raz do Bukowego Parku to miejsce bardzo mnie zauroczyło 🙂 Wszystko wykonane jest ze smakiem i gustem, obsługa przesympatyczna, uśmiechnięta i pomocna.
Dzięki pięknej i jasnej oranżerii zostałam kupiona od razu. 🙂 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/
zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Niecodziennie dekoracje

Tak jak pisałam wam wcześniej. Natalia i Sławek mieli jasną wizję na to jak ten dzień miał wyglądać. Dużą rolę miały grać tutaj niecodzienne dekoracje. Szukaliśmy wtedy inspiracji na dekoracje, które nie będą cukierkowe, ani nie będą zawierać różu, ale mimo alternatywności będą eleganckie. Nie zdziwił mnie ten wymóg, ponieważ według mnie to idealny obraz tej pary – eleganccy, ale z lekkim pazurem 🙂
Miało być niecodziennie i udało się! Któregoś dnia zaproponowałam Natalii fioletowe kalie – szczerze mówiąc było to ogromne ryzyko, ponieważ ciemne kwiaty nierzadko nie są akceptowane przez Panny Młode. Natalia pokochała ciemne Kalie na tyle, że żadne się już nie liczyły 🙂 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Ciemne kalie w eleganckich tubach, bordowe serwety, oraz złote podtalerze w połączeniu z jasną salą, tworzyły naprawdę świetną całość.
Całą naszą wizję idealnie przeniosła w realia przezdolna dekoratorka Lidia z Kwiecistego Ślubu.

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Zespół 

Nasza para na początku nie do końca była przekonana do zespołu grającego na żywo. Choć bardzo chciała taki sprawdzić. Od początku wiedziałam jaki zespół mogę im zaproponować i mieć pewność, że przekonają się w stu procentach do instrumentów na żywo. Wykonałam wtedy telefon do Krzyśka z zespołu Kontrabanda, umówiliśmy się na próbę. Kontrabanda to bardzo zdolni, zawodowi muzycy, gdy grają zawsze jest pełen parkiet. Cudowny i subtelny wokal Oli, oraz ciepły głos Krzyśka to wspaniałe połączenie które zachwyci każdego. Śpiewają stare hity jak i te najnowsze w instrumentalnej aranżacji. Przyszliśmy więc z Natalią i Sławkiem na próbę – zachwycili się tak, że nie chcieli wyjść! Od pierwszego kawałka widziałam ich porozumiewawcze spojrzenie, że to jest właśnie to! 🙂 

Suknia Ślubna 

Obeszłyśmy z Natalią wiele salonów, w każdym z nich była suknia, która nam się podobała, jednak nadal to nie było TO. Na końcu weszłyśmy do salonu Madonna w którym na “pierwszy rzut” Natalia ubrała Milla Nova model „Polin” każda z obecnych tam osób się zachwyciła. Po raz pierwszy zobaczyłam to prawdziwe “wow”! Ten błysk w oku! Od tej pory robię wszystko żeby być z moimi klientami podczas wyboru sukni. Kocham te reakcje i te emocje! A Natalia – wyglądała zniewalająco tego dnia <3
Z resztą tak jak jej elegancki mąż Sławomir – ile razy powiem, że to piękna para? – nie zliczę 😀 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Ceremonia 

Odbyła się w według mnie najpiękniejszym kościele w Szczecinie. W Bazylice p.w. Świętego Jana Chrzciciela. Uwielbiam to miejsce. Ceremonia była bardzo wzruszająca, widać było to w oczach wszystkich świadków przy których Natalia i Sławek przysięgali sobie miłość aż do śmierci 🙂   

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Atrakcje, atrakcje!

Któregoś wieczora zadzwonił do mnie Sławek, prosząc o dyskrecję opowiedział mi o pewnej pięknej niespodziance dla swojej przyszłej żony. Na samą myśl miałam ciarki na plecach! Ojj ciężko było dochować tajemnicy, zwłaszcza, że Natalia bardzo przeczuwała, że jej przyszły mąż coś kombinuje! Sprawdziły się tutaj moje techniki improwizacji i dość szybko uśpiliśmy jej czujność. Dzięki temu niespodzianka – piękna piosenka Sławka dla Natalii wyciskała łzy z oczu nie tylko gościom… 🙂 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/
zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Gość wieczoru 

Oprócz mnie, naszej pary, zespołu i kilku najbliższych osób nikt się nie spodziewał, że odwiedzi nas jeszcze pewien gość 🙂
Minęła 23, a na Naszą weselną “scenę” wpadł Damian Ukeje – wokalista, zwycięzca “The Voice of Poland”. Miał zagrać kilka utworów na swojej gitarze i zaśpiewać – jednak wraz z Kontrabandą dosłownie pojechali po bandzie i dali prawdziwy rockowy koncert! Musicie mi uwierzyć – nie ma słów na to co tam się działo – istny szał! 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/
zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

Wesele 

Wiecie co jest najlepsze? Że to przyjęcie idealnie obrazowało moją parę. Nie było to sztywne przyjęcie z ludźmi zapiętymi pod szyję i związaym krawatem. To przyjęcie było pełne luzu, spokoju, wszechobecnej radości. Każdy był uśmiechnięty, ciekawy reszty gości, otwarty i chętny na wspólne zabawy i rozmowy. Nie tworzyły się grupy – każdy bawił się z każdym. A Natalia i Sławek celebrowali ten czas na totalnym luzie! Bez żadnego stresu czy udawania szaleli na parkiecie ze swoimi bliskimi 🙂
Miłość czuć było w powietrzu, a nad wszystkim czuwałam ja – Małgosia – konsultantka ślubna, która tego dnia upewniła się w przekonaniu, że właśnie znalazła swoje miejsce na ziemi. 

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/

To dzięki uroczystości Natalii i Sławka uświadomiłam sobie, że takie śluby chce organizować. Autentyczne, prawdziwe, niesztampowe, bez zbędnego popisywania się i robienia czegoś w duchu “zastaw się, a postaw się”.
Od tamtej pory tłumaczę swoim parom, że można wszystko! (Nawet ciemne kalie w dekoracjach 🙂 ) I że marzenia są od tego żeby je spełniać 🙂

zdj. https://www.facebook.com/dozobaczeniafoto/


Od tego wydarzenia minęło równo 12 miesięcy.

Co u mojej pary?
Z Natalią i Sławkiem kontakt mam do dziś – z Natalią bardzo się zżyłyśmy przez ten czas. Rozmawiamy często o rzeczach prywatnych i zawodowych. Dziś świętują swoją rocznicę daleko stąd, a kochają się bez przerwy tak jak za tym pierwszym razem. Za tym pierwszym spojrzeniem. 🙂

Co u mnie?
Od tamtego czasu moje życie zmieniło się o 180 stopni. Ruszyłam z impetem w wielki świat branży ślubnej. W międzyczasie odbył się też mój najpiękniejszy dzień w życiu o którym możecie przeczytać tutaj.
Miałam po drodze trochę potknięć, spotykałam ludzi, którzy chcieli skutecznie zepchnąć mnie z tej drogi. Nie ukrywam, że czasem było ogromnie trudno, jednak miałam i mam ogromną wewnętrzną motywację. Jest nią wielka pasja do ślubów i wewnętrzna chęć pomagania i wspierania innych tak jak umiem. W tym zawodzie trzeba być pasjonatem.
Uważam, że właśnie dzięki temu mogę powiedzieć, że w tej chwili zmierzam na szczyty moich marzeń, które krok po kroku się spełniają. Droga nie jest łatwa i prosta, efekty przychodzą po bardzo długim czasie. Ale mam z tego ogromną satysfakcję. Uważam, że jeśli ktoś ma wewnętrzny cel, wielką motywację, to jest w stanie osiągnąć bardzo wiele. 

Czytelnicy czytają również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *